No to super.jarok34 pisze:Posuszyłem rozkręcony sprzęt i działa
Rutus Argo ver 3.0
- Pigor
- Generał Brygady

- Posty: 1383
- Rejestracja: 19 lis 2012, o 23:35
- Województwo: Wybierz
- Lokalizacja: kraina 1000 jezior
Re: Rutus Argo ver 3.0
Poszukiwania to nie hobby-to choroba.
Pozdrawiam
Pigor
Pozdrawiam
Pigor
-
Siwsinho
- Szeregowy

- Posty: 1
- Rejestracja: 29 mar 2026, o 15:04
- Województwo: Lubuskie
Re: Rutus Argo ver 3.0
Ja mam rutus Argo i kiedyś też miałem taki problem . Wykrywacz zaczął wariować piszczał na wszystkie sposoby bez przerwy. Okazało się że do obudowy gdzie wkłada się baterie dostała się woda gdy kładłem go na mokrej trawie widocznie się dostała. Zamokly styki + i - i powodowało to zwarcie. Rozkręciłem całość przeczyscilem i wysuszylem wszystko skręciłem zamontowałem baterie i działa normalnie. Następnym razem gdy była brzydka pogoda deszczowo i mokro . Owinełem ta część wykrywacza streczem i po kłopociejarok34 pisze: ↑1 mar 2014, o 07:46Argo mi zdziczał.
Zaczął piszczeć bez powodu, skacząc po całej skali (aku wczoraj ładowane, po godzinie sprawnej pracy)
zrobiłem reseta- i przestał reagować na klawisze, dźwięku włączania nie ma, zawiesił się na 'wykonaj strojenie do gruntu'. Teraz już tylko się włączy i nic więcej.
wymiany baterii, cewki, dociskanie kabelków nie robi różnicy..
Rozkrecałem wyswietlacz, puszkę, wszystko na swoim miejscu, wilgoci brak.


